WODOSPADY i KASKADY w BIESZCZADACH

 

- Wodospad na potoku Czartów Młyn w Woli Górzańskiej

 

Zapraszamy na jeszcze nie wyznakowany, dziki "zakapiorski szlak" przyjazny każdemu turyście - do wodospadu "Czartów Młyn" w Woli Górzańskiej, warto wiedzieć, by uniknąć ewentualnych rozczarowań, że wygląd tych obiektów zależy w dużej mierze od stanu wody. Jednego dnia wodospad może być tłem wspaniałych zdjęć, innym razem niewielkim ciekiem.

Jak trafić?  Należy jechać drogą Baligród- Wołkowyja, Za drugim brodem (od strony Baligrodu) po lewej stronie znajduje się duży plac. Idziemy do końca placu- tu trzeba przekroczyć potok Wołkowyjka i iść dalej drogą ok.50m. Potok zakreśla tutaj spory łuk i po chwili droga wskazuje by znowu przejść na drugą stronę. Nie wolno tego robić. W miejscu gdzie droga wchodzi ponownie do Wołkowyjki, z lewej strony wpada niewielki potok. "Czartów Młyn" się zwie. Teraz kilkanaście metrów korytem  potoku a po chwili po jego prawej stronie ukaże się droga. Idziemy nią aż do wodospadu. Zajmuje to  ok. 20- 30 minut. "Czartów Młyn" słabo jest widoczny z drogi, można nawet Go przeoczyć i przejść ponad Nim. Jest na szczęście za to świetnie słyszalny (chyba, że akurat posucha straszna). Gdyby kręcono następną część Harry Pottera, część scen umiejscowiono by w Bieszczadach na tym właśnie wodospadzie. Ulokowany jest bowiem w głębokim jarze, by go obejrzeć trzeba zejść na jego dno. Warto uważać, gdyż miejscami bywa stromo. Na wodospad składa się kilka kaskad jedna pod drugą- całość ma min.6 m wysokości.

 

 

 

- Wodospad Szepit na potoku Hylaty

 

Największy w Bieszczadach, liczy ponoć 8 metrów (tak napisano na znajdującej się przy nim tabliczce informacyjnej) – jest to jednak raczej jego długość niż wysokość. Bardzo możliwe, że kiedyś faktycznie mierzył aż 8 m, lecz zapewne było to przed ok. 50 laty. Na początku lat 60-tych XX w. zaczęto bowiem budować drogę (obok wodospadu znajduje się obelisk, gdzie można o tym przeczytać), a za budulec posłużyły właśnie kamienie znad Hylatego. Skały wysadzano dynamitem i ta mocno dewastująca działalność człowieka sprawiła, że wodospad po pierwsze znacznie się zmniejszył, a po drugie przesunął się nieco w górę.

Jeszcze niedawno przy wodospadzie jedynymi elementami zabezpieczającymi były drewniane barierki; w tym roku postarano się o murek po jego lewej stronie, a także metalowe schody, kładki i poręcze. Dzięki temu jest wygodnie i bezpiecznie, nawet dla małych dzieci.

 

- Wodospad na potoku Hulskim

 

Potok Hulski wypływa z północnych zboczy góry Smerek, a następnie przepływa przez nieistniejącą już wieś Hulskie, po czym łączy się z Sanem. W znajdującej się pomiędzy Zatwarnicą a Krywem wsi można obejrzeć ruiny cerkwi i dzwonnicy, cmentarz oraz stary młyn wodny.

Na potoku Hulskim istnieją dwa wodospady: większy dolny, który niemalże dorównuje wielkością Szepitowi (Hulski jest jednak o wiele bardziej stromy, więc woda spada z większą siłą i hukiem) oraz mniejszy górny, który jednak nadrabia swą dużą szerokością. Mimo iż Hulskie wodospady nie są aż tak słynne jak wyżej wspomniany Szepit na Hylatym, także oznaczenie ich na mapach i szlakach pozostawia wiele do życzenia (na niektórych w ogóle nie jest zaznaczony), tym niemniej koniecznie warto się tam wybrać. Hulskie i Hylaty znajdują się dość blisko siebie, ok. 7 km drogi, dlatego najlepiej jest połączyć obie wycieczki.

Dojście do Hulskich jest całkiem proste – wystarczy dostać się do drogi Zatwarnica – Krywe. W Zatwarnicy obieramy czerwony szlak dydaktyczny (równolegle do niego biegnie niebieski szlak rowerowy) na wieś Hulskie i idziemy nim pod górę ok. 45 min. Przechodzimy przez most nad strumykiem i wkrótce widzimy rozwidlenie. Szosa do Krywych prowadzi w prawo, my zaś kierujemy się w lewo, tak jak płynie Hulski. Idziemy wzdłuż drogi i po 20 min. docieramy do dolnego wodospadu. Uwaga! Najlepszy widok jest dopiero po zejściu z drogi w dół potoku. Niestety trasa jest dość stroma, zarośnięta i bardzo ubłocona, warto więc uważać i przyjechać w dobrych, górskich butach.

Tuż za dolnym wodospadem droga rozwidla się – należy skręcić w lewo, przedostać się mostkiem na drugą stronę Hulskiego i już po chwili słyszymy drugi, górny wodospad.

Wracając można pójść dalej prosto zieloną ścieżką dydaktyczną przez opuszczoną wieś Hulskie. Idziemy obok ruin cerkwi i dochodzimy to starego młyna wodnego tam gdzie Hulski wpada do Sanu.

Schodząc znad wodospadów przy cerkwi można skręcić w lewo i pójść czerwonym szlakiem do wsi Krywe – również wysiedlonej po II wojnie światowej (mieszka tu jeszcze tylko jedna rodzina). Znajdują się w niej ruiny dworskich zabudowań, park ze stawem, ruiny cerkwi; nie ma niestety śladu po interesującym tartaku parowym z lat 30-tych XX w.

 

- Wodospad i kaskady na potoku Nasiczańskim

 

Nasiczniański Potok, jak sama nazwa wskazuje, znajduje się nieopodal oraz na terenie wsi Nasiczne. Jest to niewielka wioska, położona przy drodze z Berehów Górnych do Dwernika, oddalona od skrzyżowania w Berehach o ok. 5 kilometrów.
 Najciekawszy - naszym zdaniem - fragment potoku, znajduje się około 300-400 metrów przed pierwszymi zabudowaniami Nasicznego, jadąc od strony Berehów oraz kolejny fragment mniej wiecej 1 km przed Nasicznem - także od strony Berehów.

Potok ten zanim wpadnie do Sanu, zmienia swą nazwę 3 razy: od Berehów płynie jako Prowcza, następnie przechodzi w Nasiczniański by poniżej Nasicznego zmienić ostatecznie nazwę na Dwernik i w Dwerniku (wsi) wpaść do Sanu
Miejsce jest bardzo urokliwe, niezwykłe a dla wielu po prostu urzekające. Wyżłobione progi skalne "leżące" w poprzek potoku, tworzą malownicze kaskady i wodospadziki. Brzegi, na przemian to z jednej, to z drugiej strony, są strome i wysokie, niejednokrotnie w całości skaliste. Warto wybrać się tam np. latem lub jesienią.

 

 

- Wodospad "Siklawa Ostrowskich" w Wetlinie

 

Wodospad "Siklawa Ostrowskich" znajduje się w Wetlinie w części wsi zwanej Stare Sioło. Stąd często określany jest mianem wodospadu w Wetlinie lub Starym Siole.

Ulokowany jest na potoku o nazwie Słowiański, który spływa spod przełęczy Orłowicza i Smereka, zbierając tam wody pomniejszych potoczków. Słowiański wpada do Wetlinki (rzeki) przy głównej drodze przez wieś. Sam wodospad znajduje się kilkadziesiąt metrów od ujścia.

Jak trafić? Wystarczy skręcić w drogę prowadzącą do ośrodków Piotrowa Polana i Leśny Dwór, prowadzonych od lat przez rodzinę Ostrowskich - stąd zapewne nazwa, która przylgnęła do wodospadu. Po kilku minutach marszu wspomniana drogą, będzie tabliczka wskazująca zejście nad wodospad, prowadzące wąską ścieżką. Wodospad Ostrowskich jest również zaznaczony na każdej przyzwoitej mapie turystycznej Bieszczadów.

Sam wodospad w Wetlinie ma ok. 5 m wysokości i jest prawdopodobnie najwyższym jednolitym, pionowym spadkiem wody w Bieszczadach. Miejsce jest ciekawe, warto tu zajrzeć. Warto również uważać, ponieważ skarpa jest stroma (choć krótka) i zdarzają się upadki. Walory widokowe wodospadu zależne są od pory roku i stanu wody w potoku. Jest to jeden z najbardziej znanych bieszczadzkich wodospadów, ze względu na łatwy dostęp. Nawet jeśli nie każdy tam był, to wielu o nim słyszało - zwłaszcza turystów wypoczywających w Wetlinie a takich jest sporo. Poza okresem letnim wodospad ten widoczny jest z drogi głównej - w zasadzie nie trzeba wysiadać z samochodu, aby go zobaczyć.

 

- Wodospad w Dołżycy koło Komańczy

 

- Wodospad na Olszance w Uhercach

 

- Wodospad na potoku Dynysów

 

- Wodospad koło Pszczelin

 

- Chmielowe Kaskady na Sanie

 

Chmielowymi Kaskadami nazwano miejsce  we wsi Chmiel, gdzie na odcinku 300 metrów progi skalne na Sanie tworzą małe wodospady i kipiele. San płynie tu między górskimi stokami Dwernickiego Kamienia i Magury, a pasmem Otrytu. Przy drodze utworzono taras widokowy, skąd przełom Sanu jest dobrze widoczny.

 

Ilość zdjęć: 12
 
replica watchesrolex replicareplica tag heuerbreitling replicareplica hublotreplica panerai

ZADZWOŃ  lub  NAPISZ

    602 291 848

e-mail: miroslawa.drelich@neostrada.pl

 


 

 

           

                               

GOPR Grupa Bieszczadzka

Numer Ratunkowy w Górach

601 100 300

 


    

        Pogoda w Cisnej
    

                                                     

 

 Powered by: www.cdx.pl